
Alastor
offline
Szedł powolnym krokiem, jego długi, płaszcz sunął po brukowanej drodze. Metalowe ostrogi przymocowane do wysokich butów brzęczały, kiedy stawiał stopy na ziemi. Na głowie miał kapelusz z szerokim rondem a na lewej ręce pierścień ze szkarłatnym kamieniem. Człowiek ów był samotnikiem, jednak, gdy poznał już towarzysza godnego zaufania potrafił bronić go do ostatniej kropli krwi. Patrzył
na świat z nutką cynizmu. Wiedział, że niewiele jest rzeczy zupełnie dobrych lub złych, do relatywisty było mu jednak daleko. Były momenty, gdy mówił niewiele i takie, w których mówił zbyt dużo. Niektórych chwil żałował, inne przeżyłby jeszcze raz. Często się wahał, lecz jednego był pewien, że chce być sobą tak długo jak to możliwe…. I oglądać anime ;D
Horrory, kryminały, fantasy, ecchi‑to to co lubię.
Oceny użytkownika
Komentarze
-
odpowiedzi: 0
KawaiiAnimeDoll 26.12.2010 15:16Hej… Właśnie się czegoś dowiedziałam. Wiesz na jaką idiotkę wyszłam przez ciebie? Nie wiedziałam, że jesteś taki… Myślałam że można Ci ufać i wszystko powiedzieć! Wiesz jak to boli? Nie chcę Cię więcej widzieć! Nie odzywaj się do mnie! Co, myślisz że kim Ty niby jesteś? Bardzo mnie rozczarowałeś. Mogłeś od razu powiedzieć, że Święty Mikołaj nie istnieje… Ps. To żarcik – Wesołych Świąt.